|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Decupage
Hafty i Szycie
Inne ciekawe
Moje inne blogi
Moje Koty
Moje prace
![]() Wszystkie zamieszczone na blogu zdjecia sa moja wlasnoscia i nie zgadzam sie na kopiowanie i zamieszczanie ich w internecie bez mojej zgody. |
czwartek, 28 stycznia 2010
kiedy mnie nie bylo na blogu. Dla dzieciakow z rodziny uszylam kilka poduszek z wczesniej pokazywanymi haftami. Oto one
Jak od trzech lat zorganizowalam wichtela na kolderkowie i uszylam takie male co nie co
środa, 27 stycznia 2010
Wiem , wiem dawno mnie nie bylo - no coz , zdrowie nie pozwalalo na siedzenie i kreatywnosc. Wszystko za co sie bralam lecialo z rak, albo bylo odkladane na potem. jeszcze mam troche problemow- najchetniej bym spala, ale najwazniejsze ze moje pseudo ADHD ustapilo. Obiecuje nadgonic to co zaniedbalam i czesciej pokazywac nie na moim bogu. Przepraszam wszystkich zagladajacych do mnie- poprawie sie na przyszlosc.
środa, 15 lipca 2009
Uszyta, wyslana. W kalendarzu odchaczone. Powoli dochodze do siebie po tych wszystkich wizytach lekarskich , terapiach wstepnych itp. Wazne ze moje otepienie i lenistwo tworcze nie lezy w mej naturze tylko przyczyna jest choroba . W przyszlym miesiacu tylko jeszcze trzy dni w klinice i pozegnam sie z moja plaga- jak zapewniaja lekarze bede jak nowa . Mam nadzieje ze cofna sie wszystkie dotychczasowe dolegliwosci, bo juz nie bedzie tarczyca niszczyla mego organizmu. Mam nadzieje czesciej zagladac do bloga i zaczac robic cos konstruktywnego.
piątek, 29 maja 2009
narazie to tylko jedna czesc kolderki jest zszyta. Dom i ogrod prosza o uwage, maz ma nocki wiec nie moge mu maszyna stukac kolysanek , tak ze niezbyt posuwam sie z szyciem. zobowiazalam sie jednakze do tego ze skoncze ja najpozniej w przyszlym tygodniu, bo juz czeka na nia malutki chlopczyk. Ciesze sie jak szalona, ze moja zapasowa pojedzie od razu do malego wlasciciela i bedzie mu dawac radosc w ciezkich momentach. Tak wiec od wtorku zaczynam walke z kolderka i zblizenie na wiatraczek
ogrod cieszy mnie niezmiernia, a szczegolnie moje ulochane roze-oto jedna z nich
środa, 13 maja 2009
czas zaczac cos robic. Prace w ogrodzie prawie ze zakonczone, pomijajac wodna czesc-ale to ma czas-narazie zbieram czesci i pomysly. Jutro wsadze pomidory pod folie i w koncu wezme sie za zaczeta kolderke zapasowa . Ma to byc kolderka dla chlopca skladajaca sie z dziewieciu kwadratow. aby nie wyszla kwadratowa musze doszyc cos u gory i dolu. Zaopatrzylam sie wiec w materialy Kolezanki z kolderkowa wyszyly sliczne kwadraciki Posiedzialam troche przed kompem i opracowalam plan-kolderka ma wygladac mniej-wiecej tak Najpierw doszylam kontrastowe rameczki z materialu ktory nie bedzie wystepowal w kolderce Pozniej zabralam sie za ciecie kwadratow, trojkatow i paskow i szywanie ich w calosc Wiatraczki Tak to bedzie wygladac Na razie mam taka ukladanke, ktora musze zszyc w calosc trzymajcie kciuki, aby wyszlo jak zamierzylam |