blog moj ma miec charakter zachecajacy i motywujacy mnie do wykonania tego co zamierzam od dawna, co mam w planach i skonczenia tego co zaczelam, a odkladam na jutro.
Image Hosted by ImageShack.us
Wszystkie zamieszczone na blogu zdjecia sa moja wlasnoscia i nie zgadzam sie na kopiowanie i zamieszczanie ich w internecie bez mojej zgody.
czwartek, 11 grudnia 2008

czyli paluszkowy kwadracik na kolderke dla niedowidzacego dziecka.

Zapisalam sie na kolejny kwadracik wiec czas bylo zabrac sie do dziela. Zaplanowalam uszyc sowe siedzaca na galezi w blasku ksiezyca. Plan szlachetny , tylko co z wykonaniem. Ma byc zroznicowane materialowo i nadawac sie do ogladania palcami i uszami.

Najpierw wycielam kwadrat z niebieskiej kanwy. Na srodku kwadratu naszylam sciegiem zygzakowym kolo koloru zoltego z gladkiej bawelny.

 

ksiezyc

Nastepnie czas bylo zabrac sie za sowe. Podobna uszylam juz kiedys wg instrukcji zamieszczonych na jakims chinskim forum. Zrobilam sobie schemat

schemat

 

do uszycia uzylam dwoch kolorow polaru-sowa ma byc puchata i mieciutka

sowa1

wypchalam ja resztkami ociepliny z poduszek i osiagnelam dzieki temu zamierzony efekt.

sowa2

I w tym momencie padl mi aparat-bateria domagala sie pradu z tad nie bedzie zdjec z dalszego powstawania sowy. Sowka dostala nozki i oczy z filcu + czarnych guziczkow. A ze sowa niekiedy zamyka oczy jedno oko przymknela na chwile

mruzyoko

 

Wg. moich zamierzen sowa miala siedziec na galezi-w tym celu wykorzystalam kawalek starych sztruksowyxh spodni. Wycielam pasujacy prostokat i zwinelam w rulon , w srodek zawijajac szeleszczaca torebke foliowa i ociepline. Rulon zszylam recznie, zabezpieczylam brzegi i galazka gotowa. Galaz i sowe, klujac sie w palec przyszylam do kwadratu i oto co powstalo

gotowiec

mysle ze spelni swoja role dydaktyczno-rozwojowa.

22:44, zwergdani1
Link Komentarze (8) »
środa, 10 grudnia 2008

caly dzien sypie snieg. Ja siedze w cieplym pokoju, w kominku plonie ogien i rozsiewa zapach palonego drewna.Uwielbiam takie klimaty

 

Widok przez okno

2

 W sobote bylam w sklepie z materialami i nakupilam troche swiatecznych szmat. Maja nawet dzial patchworkowy. To co zobaczylam przyprawilo mnie o zawrot glowy. Materialy piekne, ale cena -prawie 18 Euro za metr . Co prawda amerykanska bawelna, mieciutka w dotyku...........tylko ta cena. Kupilam nasze bawelenki( tzn. niemieckie) za 7.50 za metr. Piekne, ze zloceniami i nie takie sztywne jak te z IKEI. Z amerykanskich kupilam dwie panele , byly w dostepnej cenie, a nawet babka policzyla mi za jedna-nie wiem czy druga mi podarowala, czy sie pomylila.

 

Oto moje lupy

 

1

 

Wlasnie skonczylam szyc prezent dla kolezanki z kolderkowego forum - w ramach swiatecznego Wichtela - nie moge wiec pokazac co uszylam. Zrobie to po swietach , gdy juz  prezent zostanie rozpakowany. Przyznam sie nieskromnie, ze podoba mi sie to uszylam -bede musiala uszyc kopie dla siebie. Oplacilo sie posiedziec i podlubac, nawet bol poklutego palca sie oplacil.

23:42, zwergdani1
Link Komentarze (4) »
23:08, zwergdani1
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 grudnia 2008

z typu Miltonia. Spodobal mi sie jej  pomaranczowy kolor - takiego jeszcze nie mialam i oczywiscie musialam kupic. W jednym ze sklepow byla wystawa Orchidei i zachorowalam na kilka. Powoli i one znajda sie w moich zbiorach. A oto i moja nowa pieknisia- ma sporo nowych przyrostow wiec licze , ze kiedys na wszystkich pokaze kwiaty

 

niedziela, 30 listopada 2008

dzis zaczyna sie najpiekniejszy okres jesienno-zimowy - Adwent . Okres oczekiwania na Wigilie i Swieta Bozego Narodzenia. Okres w ktorym kazdy stroi swoj dom, mieszkanie, ogrod. Po zmroku wszedzie w oknach swieca swiatelka . Wejscia do domow  mrugaja zapraszajaco  . Uwielbiam te pore roku i spacery po  miescie. Lubie zagladac do ogrodow, lub obserwowac ludzi we wnetrzach domow. Uwielbiam zapach pieczonych jablek, ciasteczek swiatecznych, grzanego wina, cynamonu i gozdzikow. Po prostu zapach Adwentu i Swiat....................

Z radoscia co tydzien dodaje nowe dekoracje, troche kiczowate, ale jakze cieszace oko, jakze przypominajace dziecinstwo. Pojawiaja sie aniolki, Balwanki, duzo swiec, czerwieni i zlota . Adwentowe szalenstwo zwiencza choinka w salonie, ubierana we Wigilie , bo w ogrodzie zablysna swiatla juz w druga niedziele adwentowa............jak ja kocham te bajeczna pore roku.......

 

 

ani-male

19:26, zwergdani1
Link Komentarze (2) »